niedziela, 12 stycznia 2014

If you were dead or still alive, I don't care, I don't care

Charlie Shepherd
18 lat
Córka Aurory i Filipa


Nie, nie jestem córką swoich rodziców, jeśli o to ci chodzi. No i nie w tym znaczeniu, o którym myślisz.
Mamusia, taka śliczna blondynka z pięknym, delikatnym głosem. Nieśmiała, pomocna, urocza i kulturalna. Tatuś, szatyn, niesamowicie przystojny. Odważny, dżentelmeński, wierny.
Z tego zrodziłam się ja. Mroczna gotka, nienawidząca wszystkiego, rzucająca przekleństwem co kilka słów, z dosyć niskim głosem.
Matka nie jest ze mnie dumna, wcale. W sumie to nawet z radością mnie tu wysłała, mając nadzieję, że po powrocie tak jak ona będę chodziła w różowych sukienkach i ćwierkała ze zwierzątkami. Ta, jasne.

---
| No, screamuję, i co z tego? | Jedyne zwierzęta, jakie toleruję, to węże | Ubieram się zawsze na czarno | Kiedy wpadasz wieczorem, nie zapalaj światła, bo tego nie lubię | Może boję się obrazu kontrolnego, wielkie mi co... | Chcę się wynieść do Norwegii i nigdy nie oglądać was na oczy | Palę, dużo, jakiś problem? | Słucham każdego podgatunku rocka i metalu | I The Prodigy | No co tak patrzysz, nawet got może słuchać techno |


~*~
Witam serdecznie :) Postać nie jest do końca taka, jaką chciałam stworzyć, ale niech tam ;) Zauważycie błędy to piszcie, poprawię :)
Cytat z tytułu posta:  Apocalyptica - I Don't Care
Zdjęcie: Grafika Google

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz