środa, 8 stycznia 2014

"Ci, których raz pokochaliśmy, zostają z nami na zawsze"

W nocy leżałam w łóżku i oglądałam pszczoły przeciskające się przez szpary w 
ścianie mojej sypialni i zataczające kręgi w powietrzu; wydawały ów podobny do wirującego śmigła dźwięk, to wysokie zzzzzzz, od którego wibrowała mi skóra. Patrzyłam, jak ich skrzydła lśnią w ciemności niczym kawałki chromu, i w mojej piersi rosła tęsknota. Widząc, jak latają, nie wypatrując żadnego kwiatka, fruwając wyłącznie po to, by poczuć tchnienie wiatru, czułam, że pęka mi serce.

W dzień słyszałam, jak drążą ściany sypialni, brzęcząc niczym stojący w sąsiednim pokoju, nienastrojony radioodbiornik, i wyobrażałam sobie, że przerabiają je na plastry miodu, który sączy się, bym mogła go skosztować.
Sue Monk Kidd 


Nukka Nayokpuk

Zabawny jest świat, gdy patrzy się na niego oczami niedźwiadka. Nukka od samego początku jednak wiedziała, że jej rodzice w rzeczywistości są ludźmi. Pogodziła się z tym, ale sama nigdy, przenigdy nie chciała stać się jednym z tych stworzeń. Cóż, jej rodzice, jak widać, zaplanowali to zupełnie inaczej i, gdy była już wystarczająco dojrzała, wysłali ją tutaj. Dali jej niechciane, ludzkie ciało i zapisali do równie niechcianej przez nią szkoły, w których spotkała innych odmieńców. Sami wrócili do swojej krainy, zostawiając ją w Far Far Away, dając mały pokój w internacie i życząc powodzenia.

~*~

Na imię jej Nukka. Osiemnastoletnia córka Kenaia i Nity, która wbrew swojej woli została przeniesiona do tego świata. Dziewczyna wychowana jako niedźwiedź, z czasem jednak nauczona ludzkich zachowań. Nukka, patrząca na świat ciemnymi oczami. Ta sama, którą widzisz w szkolnym chórze, ta sama, która ledwo zdaje z matematyki. Widzisz ją i zastanawiasz się, czemu czasem próbuje znaleźć coś, węsząc i nasłuchując, a potem, jakby wyrwana z transu, znów zachowuje się całkowicie ludzko. Nie wiesz, czym jest amulet z niedźwiedziem, który wiecznie wisi przywiązany do ramienia jej workowatej torby. Nie wiesz też, dlaczego ma tak wielkie zamiłowanie do łosi i codziennie je rybę na kolację. Przyjrzyj się jej... Nie widzisz?

Boże, ta karta. Nie zraźcie się.
Cytat w tytule pochodzi z filmu "Mój Brat Niedźwiedź 2".

2 komentarze:

  1. [ dobry wieczór. jestem dumna ze zdjęcia]
    Calliope

    OdpowiedzUsuń
  2. [Ta pani jest piękna *,* I skoro się pytasz, ja jestem chętna na wątek! Jakieś pomysły jednakże posiadasz? :)]

    Kaleb

    OdpowiedzUsuń